Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
HISTORIA O MORUSKU
>Był zwykły padździernikowy dzień.Ola wyszła do koleżanki.Po drodze spotkała swojego sąsiada,który niósł małego,bezbronnego pieska.Zapytał się jej,czy by nie zechciała go przygarnąć .Dziewczynka odparła,że chciałaby,więc sąsiad wręczył jej zwierze.Poszła z nim do domu,bo było bardzo zimno,lecz mama na widok psa wyrzucaiła ją za dzwi-nie chciała psa.Zmartwiona dziewczynka wsadziła psa pod ciepły sweter i długo chodziła po dworze.Zaczęło robić się ciemnio,i wtedy zauważyła tate wracającego z pracy.Opowiedziała mu historię ze snikersem{bo tak nazwała psa na początku}.Lecz tato nawet się nie wzruszył...
...rozczarowana poszła do domu niby przypadkiem zabierając psa ze sobą.Weszła z nim do pokoju i rozło,żyła mu koc.Starała się być teraz bardzo grzeczna.
Na drugi dzień powiedziała o tym rodzicom,a właściwie mamie.Matka spojrzawszy głębiej w psie oczy,całokicie się nad nim rozczuliła.Co innego było z tatą,lecz z biegiem czasu to się zmieniło.Na drugi dzień tata kupił mu kojec do spania,miski i smakołyki.Powiedział,ze jesli Ola będzie grzeczna,zostawią psa.Po kilku miesiącach zaczęły się schody:Ola musiała iść do szkoły,rodzice do pracy,więc nikogo nie było w domu.Morus{bo tak nazwali psa ostatecznnie}pod nieobecność właściecieli zwalił kwiaty z doniczką,podrapał ściany i _PISZCZAŁ.To był najgorszy problem.Sąsiedzi skarżyli się na to,nic nie pomagało.Pewnego razu,gdy mama wróciła z pracy zadecydowała,że trzeba oddac psa.Córka płakała ,grozila że się powisi,wyskoczy przez okno.Mama z tatą bardzo to przeżywali.Wszystkim domownikom było smutno.Akurat wtedy był piątek.
SOBOTA
Klasa Oli miała odpracować sobotę,więc poszli do kina z klasą,oczywiście,Ola dalej przygnębiona:(((
Kiedy wróciła do domu,zauważyła tatę z psem na spacerze.Szybko do nich podbiegła i mocno przytuliła tatę i spytała:,,tato nie oddajemy mruska?kocham go!,,Tata na to :,,Nie skarbie ,nie oddamy,,
WKOŃCU MORUS NAUCZYŁ SIĘ ŻE SAM ZOSTAJE W DOMU I PRZESTAŁ SZCZEKAĆ
KONIEC
HISTORIA NA FAKTACH AUTENTYCZNYCH{PRAWDZIWYCH}
Tutaj tekst
naszepsy 23/01/2010 19:28:01 [
Powrót]
Komentuj
no widzisz i się ciesz ze masz takiego kochanego moruska
madzia 24/01/2010 15:47:44
| brak www IP: 87.105.137.136